Jeżeli Twitter musiałby zapłacić za to, że tak wiele się o nim mówi w mediach to zapłaciłby za to 50 mln dol. miesięcznie. Na razie nie musi tego robić, ale przywilej korzystania z darmowego marketingu jest nieprzewidywalny i bardzo krótkotrwały.
Twitter, amerykański serwis mikroblogowy jest kolejnym internetowym projektem , który w branży budzi jednocześnie podziw i wściekłość. Podobnie jak polska Nasza-Klasa.pl czy amerykański MySpace.com, zdobył ogromną popularność, mimo że ani nie jest oryginalny (wiele serwisów oferuje to samo), ani innowacyjny (na długo przed Naszą-Klasą był serwis Classmates.com). Twitter trafił w swój czas, przekroczył nieuchwytną barierę, po której wiadomości o "nowej, fajnej rzeczy w sieci" zaczynają rozchodzić się same, bez reklam i marketingowej otoczki.
Monitorująca media amerykańska firma VMS wyliczyła, że informacje o Twitterze, które w poprzednim miesiącu 20 lipca pojawiły się w amerykańskiej telewizji, radiu, Internecie, gazetach i magazynach, były warte około 48 mln dol. Tyle musieliby zapłacić za reklamy, aby nazwa firmy czy produktu pojawiała w mediach się z częstotliwością porównywalną do Twittera. Oczywiście Biz Stone i Jack Dorsey, twórcy Twittera, nie muszą się martwić o wydatki, bo ich produkt uwiódł internautów i media. Podobnie wcześniej było choćby z internetową grą Second Life (projekt firmy Linden Lab). Dwa lata temu najlepsi eksperci zastanawiali się nad psychologicznymi aspektami alternatywnego życia w sieci, zespół U2 grał w Second Life wirtualny koncert, a użytkownicy handlowali wirtualną ziemią i produktami, płacąc prawdziwymi pieniędzmi.
Dziś już takiej magii nie ma, a do Second Life regularnie loguje się ok. 750 tys. użytkowników, mimo że zarejestrowało się ich aż 10 milionów. Podobnie wyblakła rodzima Nasza-Klasa.pl, która jeszcze rok temu była najgorętszym tematem polskiego Internetu. Półtora roku temu dzień bez tekstu o N-K na największych portalach, głównie na Gazeta.pl, można było uznać za stracony - niezależnie od tego czy wzmianka dotyczyła bezpieczeństwa danych użytkowników, czy rodziny, która odnalazła się na Naszej-Klasie po latach rozłąki. Maciej Popowicz, twórca Naszej-Klasy.pl wykazał się dobrym refleksem, sprzedając portal estońskiemu funduszowi Forticom w styczniu 2008 r., w szczycie popularności. Dziś liczba zarejestrowanych użytkowników ustabilizowała się na poziomie ok. 14 mln, a Popowicz zapewne nie otrzymałby już tak dobrej ceny jak półtora roku temu (sumy nie ujawniono, analitycy spekulowali o ok. 200 mln zł).
Informacja z serwisu aukcje.cogdziekupic.pl
Napisal admin w Czwartek, 2009-07-23 11:30
Dział public relations agencji Scholz & Friends Warszawa rozpoczął współpracę z firmą szkoleniowo-konsultingową Pathways Polska.
Usługa obejmuje działania PR dla firmy Pathways Polska, która od 10 lat prowadzi szkolenia i warsztaty rozwoju osobistego dla firm. Zarządzany przez Annę Przedrzymirską dział PR agencji Scholz & Friends odpowiedzialny będzie za promocję marki, w tym m.in. współpracę z mediami, planowanie i realizację imprez, komunikację B2B. Dział Interactive agencji zaprojektuje nową stronę internetową firmy.
Jednym z ważnych elementów projektu będzie promocja barki - pierwszego w Polsce centrum konferencyjno-szkoleniowego na wodzie. Firma będzie wykorzystywać barkę dla własnych celów oraz wynajmować ją zainteresowanym osobą na potrzeby organizacji , seminariów, prezentacji, spotkań czy innych imprez.
Prezentacja w Krakowie przy bulwarach wiślanych statku będzie miała miejsce 10 września . Do tego czasu agencja przygotuje stronę internetową projektu oraz będzie realizować działania media relations.
Informacja z serwisu aukcje.cogdziekupic.pl
Napisal admin w Sobotę, 2009-07-18 17:32
Darmowe rozliczenia między sieciami. Abonenci mogą oszczędzić 40 mln złotych. Straci na tym TP. Urząd Komunikacji Elektronicznej rozpoczął konsultacje w sprawie rozliczeń za ruch internetowy pomiędzy Telekomunikacją Polską a innymi operatorami. Opłaty na rzecz TP operatorzy wliczają w cenę swoich usług. Najbardziej radykalny pomysł to całkowite ich wyeliminowanie.
- Rozliczenia z TP kosztują dostawców Internetu dużo. Cała TP ma w swojej sieci ok. 2,5 mln abonentów internetu, nie licząc setek tysięcy firm. Każdy inny dostawca usług musi zagwarantować swoim klientom dobrej jakości połączenie z zasobami i użytkownikami w sieci TP. Według ich wyliczeń opłaty na rzecz Telekomunikacji to ok. 5 - 20 proc. detalicznej ceny, jaką płaci ich klient. Od wielu lat walczą, aby TP wymieniała się ruchem internetowym za darmo. Dzięki temu mogliby obniżyć ceny albo zwiększyć marże.
- To absurd, aby dostęp do zasobów światowego internetu był dla nas trzy, cztery razy tańszy niż dostęp do krajowej sieci TP. Wszyscy muszą płacić TP, a TP nie musi płacić nikomu - argumentuje Netia, która zwróciła się do UKE o interwencję. - Na rynku telekomunikacyjnym mniejszy płaci większemu za dostęp do jego sieci. My ponosimy koszty na rzecz operatorów międzynarodowych i sprzedajemy dostęp do własnej sieci - mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik TP.
Operator kieruje się prostą zasadą popytu. Wie, że konkurenci muszą kupić dostęp. Jego cena wprawdzie spada - cztery lata temu za łącze 1 Mb/s trzeba było płacić ok. 700 zł, a dzisiaj kosztuje 50 - 100 zł - ale użytkowników internetu przybywa, wiec operatorzy muszą kupować coraz więcej i w efekcie całkowite koszty rosną.
Informacja z serwisu
aukcje.cogdziekupic.pl
Napisal admin w Sobotę, 2009-07-18 17:22
W tym roku sprzedaż komputerów spadnie o ok. 6 procent. Wszystko wskazuje na to, że w Polsce spadek będzie osiągał liczby dwucyfrowej .
Firma badawcza iSuppli spodziewa się, że w tym roku na całym świecie zostanie sprzedanych 287,3 mln komputerów, o 4 proc. mniej niż w 2008 roku. Gartner oczekuje spadku o 6 proc. Jeszcze w marcu prognozował 12 -proc. spadek.
Analitycy Gartnera zauważają, że Europa Środkowa i Wschodnia jest jedynym regionem, gdzie w II kwartale nie zaobserwowano większego od spodziewanego wcześniej popytu klientów indywidualnych na komputery
. W całym roku spadek może być nawet dwucyfrowy.
W I kwartale sprzedaż komputerów w Polsce spadła według danych
IDC o 30 procent. Z szacunków GP wynika, że 2 kwartał również przyniósł ponad 21-procent, spadek. DC podaje, że w II kwartale globalna sprzedaż spadła o 3 procent. W I kwartale spadek wyniósł 7,3 procent. Analitycy zwracają uwagę, że tegoroczny globalny spadek sprzedaży komputerów będzie pierwszy od czasu kryzysu wywołanego pęknięciem internetowej banki spekulacyjnej w 2000 roku.
- Spadek sprzedaży komputerów to niezwykłe zjawisko. Nawet w słabych latach sprzedaż rosła o kilka procent. Ostatni spadek, o 5,1 proc., nastąpił w 2001 roku - mówi Matthew Wilkins z iSuppli.
Według tej firmy sprzedaż komputerów stacjonarnych zmniejszy się o 19 procent , do 124,4 mln sztuk, zaś przenośnych wzrośnie o 12 procent, do niemal 156 mln sztuk.
Po raz pierwszy w historii globalna sprzedaż notebooków będzie w tym roku większa niż komputerów stacjonarnych. W Polsce już w ubiegłym roku sprzedaż notebooków była większa niż komputerów stacjonarnych.
Napisal admin w Piątek, 2009-07-10 13:23
W ostatnim czasie dużo pisano o wykrytych lukach w zabezpieczeniach aukcyjnych. Tyczyło się to między innymi platformy aukcyjnej Allegro. Błędy w zabezpieczeniach pozwalały na dokonanie ataku XSS.
Luki te szybko naprawiono. Jednak czy można przypuszczać, że obejście zabezpieczeń w każdym serwisie aukcyjnym nie jest czymś trudnym.
Atak XSS możliwy jest wszędzie tam, gdzie strona www wysyłą do klienta niesprawdzony kot HTML pobrany z zewnątrz. Tymczasem serwisy aukcyjne umożliwiają zbudowanie strony opisowej aukcji za pomocą kodu HTML
Jak to jest z tym bezpieczeństwem?
Na łamach Aukcje.org pojawił się screen z ekranu przedstawiający stronę "o mnie", który pokazywał całą zawartość pliku cookie odwiedzającego, wraz z kluczem sesji oraz ramką iframe. Mimo że screen pokazywał tylko ciąg znaków które wyglądały na przypadkowe- demonstrowała coś naprawdę poważnego.
Napisal admin w Środę, 2007-07-25 15:23
Korporacja Allegro rozszerza swoja ofertę. Grupa powiększyła się o Agenta Rozliczeniowego PayU S.A. Nowy projekt jest w fazie otwierania. Nowa spółka wchodzi na rynek skupiając w sobie wszystkie dotychczasowe systemy płatności online oferowane przez Grupę Allegro, a pozostającego pod stałym nadzorem NBP. Firma ma prowadzić obsługę dotychczasowych systemów, które są obecne w grupie Allegro. Spółka przejmie systemy płatności wydzielone z PAYBACK sp. z o.o. To w tej chwili wiodący na polskim rynku system płatności. Korporacja dostała juz zgodę od Prezesa Narodowego Banku Polskiego na prowadzenie systemu autoryzacji i rozliczeń w charakterze Agenta Rozliczeniowego. Agent PayU umożliwia szybkie i bezpieczne regulowanie płatności online. Wystarczy, by wpłacający i odbiorca posiadał konto e-mail. Dzięki PayU możesz zapłacić kartą kredytową lub przelewem bankowym. PayU to doskonały sposób na rozliczenia między stronami dowolnej transakcji, np. aukcji internetowych. Dzięki systemowi będzie można a pomocą karty kredytowej lub przelewu bankowego (zwykłego lub szybkiego: mTRANSFER, MultiTransfer, Płacę z Inteligo, Przelew24, Płacę z PKO Inteligo, Nordea, BPH oraz ING ). Spółka aby uzyskać licencję NBP musiała wystartować z kapitałem przynajmniej milion euro. W tym roku obrót wszystkich systemów, które trafią do PayU wyniesie około 54 miliony złotych. To tylko 4 miliony mniej od aspirującej na rynku spółki eCard.